Czy pracownik nie szkodzi sam sobie, skoro niższe składki oznaczają niższą emeryturę?
Materiał publiczny — bez danych klientów.
Odpowiedź w skrócie: podstawa wymiaru składek jest niższa i nie ukrywamy tego — odpowiadamy na to osobno w pytaniu o emeryturę. Ten dokument dotyczy czegoś innego: czy niższa podstawa czyni konstrukcję niedopuszczalną. Nie czyni — i warto rozumieć dlaczego, bo to jest zarzut natury ustrojowej, a nie prawnej.
Dlaczego to nie jest argument prawny przeciwko modelowi
1. Ustawodawca sam przewidział takie świadczenia. § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia składkowego wprost wyłącza korzyść materialną z podstawy wymiaru składek. Prawodawca, ustanawiając wyłączenie, z definicji godzi się na to, że podstawa będzie niższa — inaczej wyłączenie nie miałoby żadnego sensu. Ten sam katalog obejmuje szereg innych świadczeń pracowniczych i nikt nie twierdzi, że korzystanie z nich jest działaniem na szkodę pracownika.
2. Ten sam skutek wywołuje wiele powszechnie akceptowanych rozwiązań. Każde świadczenie wyłączone z podstawy wymiaru składek działa tak samo. Zarzut skierowany wyłącznie w jedno z nich jest zarzutem wobec konstrukcji ustawowej, a nie wobec konkretnego świadczenia.
3. To pracownik jest dysponentem swojego wynagrodzenia. Przystąpienie wymaga jego pisemnego oświadczenia, a wystąpienie jest możliwe. Twierdzenie, że dorosły człowiek nie może podjąć świadomej decyzji o strukturze własnego wynagrodzenia, jest założeniem, którego prawo pracy nie przyjmuje poza wyraźnie wskazanymi wypadkami — a wypadkiem takim nie jest skorzystanie ze świadczenia przewidzianego w przepisach.
4. Minimum jest zachowane. Korzyść materialna wlicza się do minimalnego wynagrodzenia (art. 6 ust. 4 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu; zamknięty katalog wyłączeń z ust. 5 jej nie obejmuje). Przy prawidłowo ustalonej proporcji model nie prowadzi do wynagrodzenia poniżej minimum; sprawdza się to dla każdej osoby w każdym miesiącu. Szczegóły w odpowiedzi o minimalnym wynagrodzeniu.
Czego z tego nie wyprowadzamy
Nie twierdzimy, że dla każdego pracownika to jest korzystne. Rachunek jest indywidualny i zależy od wieku, stażu oraz planowanych świadczeń zależnych od podstawy wymiaru — w tym zasiłku chorobowego i macierzyńskiego, które również liczone są od niższej podstawy.
Nie twierdzimy też, że system emerytalny jest zły. To nie jest spór o ZUS. To jest stwierdzenie, że prawodawca dopuścił świadczenia niepieniężne wyłączone ze składek, a decyzja o skorzystaniu z nich należy do pracownika, który został o skutkach poinformowany.
Obowiązek informacyjny jest tu warunkiem, nie dobrą praktyką. Pracownik musi znać skutek dla podstawy emerytalnej i zasiłkowej przed przystąpieniem. Przystąpienie bez tej wiedzy byłoby wadliwe niezależnie od tego, co mówi przepis o składkach.
Masz pytanie, na które nie ma tu odpowiedzi? [email protected] Wydawca: SoCap Polska sp. z o.o., NIP 8982325132 · Stan prawny: 29 sierpnia 2026 r.
Podstawy prawne i orzecznictwo — z autorem każdego źródła
- § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia MPiPS z 18.12.1998 (t.j. Dz.U. 2025 poz. 316) — autor: Minister Pracy i Polityki Socjalnej
- art. 6 ust. 4 ustawy z 10.10.2002 o minimalnym wynagrodzeniu za pracę — autor: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (ustawodawca)
Cytaty pochodzą z aktów prawnych i orzeczeń wskazanych przy każdym z nich; ich autorem jest organ, który je wydał. Pozostały tekst jest omówieniem tych źródeł przygotowanym przez SoCap Polska jako wydawcę strony.
Powiązane pytania